Dzisiaj wypadło co miesięczne spotkanie au-pair z naszej okolicy i tym razem nasza firma postanowiła zorganizować dla nas scavenger hunt w DC. Podzielili nas na drużyny i rozdali zadania. Ogólnie cała zabawa polegała na bieganiu po mieście, fotografowaniu różnych obiektów, zdobywaniu przedmiotów, przepytywaniu przechodniów. Było nawet zabawnie, chociaż zorganizować 12 bab żeby współpracowały ze sobą to misja niemożliwa, na szczęście jakimś cudem udało nam się wygrać :D Jednak najlepsze było wędrowanie po mieście, już po zabawie. Tym razem udało mi się zobaczyć więcej niż tylko turystyczną część miasta. Zawędrowałyśmy z dziewczynami do chińskiej dzielnicy i zobaczyłyśmy zupełnie inną stronę Waszyngtonu. Pod spodem kilka fot, pierwsza ze śniadania mistrzów :)
No i jako ukoronowanie fajnego dnia, siędzę i oglądam nowe The Walking Dead.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz